Jarosław Kaczyński nie musi przepraszać Agory - wydawcy "Gazety Wyborczej" - za słowa o jej związkach z postkomunistyczną oligarchią i porównanie "GW" do "Trybuny Ludu" z 1953 r. Te słowa mieściły się w ramach wolności wypowiedzi - uznał dziś Sąd Apelacyjny w Warszawie i oddalił apelację Agory. Wyrok jest prawomocny - nie wiadomo, czy powodowie wystąpią z kasacją do Sądu Najwyższego.
Źródło: Interia.pl - fakty
Tagi: |